October
20
o
Napisane w: dzień po dniu, grafika by Mikołaj

Wybaczcie że nie pisałem 2 dni, ale to przez ekscytację faktem zaliczenia ostatniego egzaminu na uczelni! No i teraz mogę zacząć się martwić Zrobieniem dyplonu
W dodatku do wczorajszego postu – również wczorajsza “niespodzianka”. Tuż po powrocie z pracy/plaży (zdjęcia wczoraj pokazane) w ogródku, tuż za moim oknem zobaczyłem taki oto widok. Padające drzewo ominęło prawie wszystko co miało do trafienia na swojej drodze, to jest pergolę i pień na którym stoi doniczka. Niestety jak dziś zdołałem się przekonać – rozpostarte gałęzie nie ominęły dachu, i mamy teraz w narożniku małą “dziurkę”, choć może bardziej obtarcie z dachówek. Póki co nie przecieka.\
